Tytuł : Niech żyje dysleksja Autor : Natalie Fields
Wydawnictwo : Elf
Tłumaczenie : Irena Wasilewska
Tytuł oryginału : Online
Liczba stron : 124 (+ Epilog tj.126 stron)
Seria : Nie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty
Tył okładki :
Christina jest całkowitą ignorantką, jeśli chodzi o komputery. Internet i wszystko, co z tym związane. Okazuję się jednak, że jedynym sposobem nawiązania kontaktu z Michaelem, którego poznała na przyjęciu u kolegi, jest właśnie internet. Ma trzy wyjścia – albo zapomnieć o chłopcu, który bardzo jej się podobał, albo zainteresować się wreszcie nowoczesnymi metodami komunikowania się z ludźmi, albo zwrócić się o pomoc do swojej przyjaciółki Courtney. Wybrała to trzecie. Ale czy w sprawach sercowych można wyręczać się przyjaciółką?
Moja opinia :
Zaczynając od ciekawej okładki urzekającej trochę dziwnym, ale na swój sposób ładnym odcieniem zieleni, trzeba zwrócić uwagę na czarno-białą fotografię ślicznej dziewczyny o najprawdopodobniej blond włosach. Może nie jest to najpiękniejsza okładka na świecie, ale z pewnością nie zniechęci czytelnika, by po nią sięgnął.
Początek jak dla mnie nie jest za ciekawy , gdyż akcja „rozkręca się” dopiero około 4 rozdziału. Ale mimo to, nadal uparcie ją czytałam i muszę powiedzieć, że specjalnie mnie nikt do tego nie zmuszał. Myślę, że książka miała na celu pokazać jak prawdziwa może być przyjaźń i miłość. Że pomimo kłamstwa głównej bohaterki szczera przyjaźń przetrwa wszystko i potrafi wybaczać.
Główna bohaterka-Courtney jest raczej nastolatką, która nie umawia się z chłopakami na randki. Za to Christina … Christina była ładną dziewczyną znającą się na flircie itp. Na urodzinach swojego kolegi Josha poznaje Michaela, który strasznie jej się spodobał. Postanowiła, że tak łatwo go sobie nie odpuści i zdobyła od Josha numer komunikatora swojego ukochanego z którym praktycznie nie zamieniła ani słowa oprócz „Cześć”. Ponieważ była całkowitą ignorantką wobec komputerów poprosiła swoją przyjaciółkę o pomoc. Christina obmyśliła plan. Courtney w razie gdyby zobaczyła, że Michael jest „Dostępny” ,a Christiny nie byłoby u niej miała do niej np. zadzwonić. Ponieważ ignorantka miała dysleksje chciała, żeby to Courtney pisała za nią, żeby uniknąć kompromitacji, w jej obecności. Niestety, chłopak nie pojawiał się na komunikatorze przez jakieś 2 tygodnie. Dziewczyny ustaliły, że o nim zapomną. Jednak z jakiegoś powodu w niewiedzy Christiny nie usunęła jego numeru. Nadzieja na to, że może wreszcie wejdzie a ona z nim porozmawia? Może. Michael w końcu jest „Dostępny” i przez przypadek doszło do rozmowy. Co będzie dalej ?
www.moc-kochanych-ksiazek.iq24.pl
^
|_____ forum o książkach założony przeze mnie Ole123 i Sylissime ;-)